grafomania #1

-Wiesz co, Zdzisiu?

-Słucham Cię, Heniu.

-Jedyna rzecz która mnie niepokoi, kiedy to już po śmierci znajdę się w piekle to myśl, że nie będę mógł sobie chlapnąć zimną wodą po twarzy.

-O czym Ty mówisz, Heniu?

-Jak to o czym? Przecież nie ma nic przyjemniejszego jak wrażenie jakie powstaje, kiedy skóra na Twojej twarzy styka się z lodowatą wodą. Weźmy na przykład takiego kaca. We łbie dudni, w żołądku korek jak na Marszałkowskiej w szczycie, a taka zimna woda na twarzy potrafi zmazać wszystkie dolegliwości, choćby na tę sekundkę.

-Może coś w tym jest, Heniu.

-Może?! Z pewnością coś w tym jest! A teraz wyobraź sobie, że pływasz w takim morzu siarki czy inne diabły przypalają Cię nad ogniskiem ognia piekielnego. I nie ma skąd wziąć choćby jednej kropelki zimnej wody…

-Rzeczywiście, piekło…

-No, piekło…